BERNARDYN
Fundacja Zwierząt Skrzywdzonych
Biuro: 98-100 Łask, Anielin 51
tel. 732 669 659, lacrima123@interia.pl
NIP 8311617333 REGON 100812798
KRS 0000344864

Bank PKO SA, nr konta:
18 1240 3288 1111 0010 2985 8304
SWIFT: PKOPPLPW
IBAN:
PL 18 1240 3288 1111 0010 2985 8304

PayPal: przekaż darowiznę


Szukaj na stronie

Wiadomości z stycznia | 8 stycznia 2012

W końcu wiadomo, dlaczego Ignaś tak charczy. Wszystko lekarze posprawdzali, dostawał dwa tygodnie antybiotyk, krew badana na wszelkie sposoby i w końcu dzisiaj w miejscowym znieczuleniu oglądanie krtani aparatem. I wyszło, że jest porażony nerw krtaniowy. Nic z tym się nie zrobi dalej, musi tak zostać. Prawdopodobnie mechaniczne uszkodzenie, albo po przejściu jakieś infekcji. Ignaś pewnie nie ma szansy na nowy dom, jest stary i brzydki, ale nic nie szkodzi. Będzie z nami. To kochane i szczęścliwe teraz psisko, a my jesteśmy za nim bardzo. Gdy się bardziej zestarzeje to przyjdzie do domu na dywan staruszków, ale póki co niech będzie w bandzie na zewnątrz.

Zachary musiał uderzyć gdzieś uchem i zrobił się wielki krwiak. Dzisiaj było czyszczone w środku i 7 dni antybiotyk i przyszyte z dwóch małożowiny tampony z lekami. Pierwszy raz coś takiego mieliśmy u siebie.

U Jurka wyszedł w przedniej łapie ostry stan zapalny po pogryzieniu z czasu, gdy nie był jeszcze u nas. Wszystko zabliźnione, a w środku koszmar. Z dnia na dzień przestał chodzić i było bardzo źle. Lapa spuchnięta, gorąca, przetoki z ropą. Lekarz otworzył i chlusnęło. Kroplówki, zastrzyki, opatrunki, pies warczy. Nie podnosił się i robił pod siebie. Tydzień walczyliśmy o życie. Udało się.

Mieliśmy razem z Fundacją GŁOS ZWIERZĄT zabierać interwencyjnie z prywatnej posesji dwa bernrdyny, w tym jeden z olbrzymim guzem między nogami, wszystko już mielismy dograne, ale najpierw wysłalismy lekarza na miejsce, żeby zorientował się we wszystkim. I nie będziemy odbierali, bo psy zadbane, a ten z guzem jest stary, guz nieoperacyjny i pod stałą kontrola lekarza z Środy Wilekopolskiej. Bardzo się cieszymy.

Na wiosnę będziemy powiększali się o jakieś 30 miejsc pod Radomskiem. Przytulisko nasze ma duży jeszcze teren do zagospodarowania i powoli staramy się urzadzać to wszystko.

Hospicjum pod Łodzią nie będzie powiekszane, bo nie da rady zaopiekować się większą iloscią psów specjalnej troski. Część musi być w domu, bo inaczej nie ma sensu. W tej chwili jest 20 psów i ręce pełne roboty.

Napisz komentarz






© 2021 Bernardyn Fundacja Zwierząt Skrzywdzonych, Anielin 51, 98-100 Łask