BERNARDYN
Fundacja Zwierząt Skrzywdzonych
Biuro: 98-100 Łask, Anielin 51
tel. 732 669 659, fundacja@bernardyn.org.pl
NIP 8311617333 REGON 100812798
KRS 0000344864

Bank PKO SA, nr konta:
18 1240 3288 1111 0010 2985 8304
SWIFT: PKOPPLPW
IBAN:
PL 18 1240 3288 1111 0010 2985 8304

PayPal: przekaż darowiznę


Szukaj na stronie

Do nowego domu pojechał Magnus i Nana | 19 lutego 2013

Do nowego domu pojechał Magnus i Nana. W miejsce Nany szybko przyjechał Tomek ze schroniska w Rudzie Śląskiej, a w miejsce Magnusa zabraliśmy z domu tymczasowego  Anulkę i Stiviego. Interwencyjnie udało się na podstawie zrzeczenia własności i przekazania jej na naszą organizację zabrać ze wsi, z łancucha, zagłodzoną Basię, która żyła, a własciwie wegetowała w strasznych warunkach i w mrozy styczniowe nie miała nawet budy, spała na śniegu. Ze schroniska w Kłomnicach zabralismy do siebie starego bernardyna, średnio przyjemnego dla obcych, ale za to szczesliwego teraz do granic możliwości. Ze złych warunków, z prywatnego domu w Warszawie, również przekazanie prawa własności, warszawscy wolontariusze przywieźli do nas młodziutką i strasznie kochającą życie Sarę, która w końcu moze u nas szaleć z innymi psami i przeżywać swój szczenięcy czas. Ze schroniska w Dyminach przyjechała starsza i bardzo kochana Sabinka.

Adopcja Nany to wielka radość, bo sunia specjalnej troski, nie pierwszej już młodości i nie liczylismy za bardzo na żaden cud. A jednak zdarzają się cuda i trzeba wierzyć do końca i… ratować do końca, nie odbierać szansy zwierzęciu, bo przecież skąd możemy wiedzieć, co przyniesie kolejny dzień.

Teraz trwa akcja pomocy kolejnemu bezdomnemu bernardynowi, który czeka na zmiłowanie w przechowalni dla psów w Gryfinie (Gryfiński Kojec)), bardzo daleko od nas. Opiekują się nim wolontariuszki, które karmią go  przez kratę, nawet łyżką, gotują jedzenie, podają lekarstwa i starają się jak mogą, żeby ulżyć cierpieniu. Pies jest  chory; grzbiet i brzuch już łyse i w stanie zapalnym, drapie się cały czas, zmiany na skórze, świąd, a do tego rana na głowie i ślady po pogryzieniu. Nie pozwala do siebie podejść i lekarz tam na miejscu nie może pomóc. Doraźnie dostaje antybiotyk, ale to wszystko “na oko”. Lekarz mówi, że może to być nużyca, swierzb, ale żeby stwierdzić trzeba pobrać zeskrobinę, a nie ma jak. Może też być alergia pokarmowa albo atopowe zapalenie skóry, bo mocno zaczerwienione w pachwinach i szyi. Czyli może być wszystko.

Ludzie zbierają pieniądze, żeby było na transport, leczenie, jedzenie. Zwrócono się do naszej fundacji z prośbą o zaopiekowanie się psem. Niestety tym razem musieliśmy poprosić o sfinansowanie przynajmniej początkowych działań, bo nie damy rady utrzymać sami kolejnego chorego psa. Sam transport to w dwie strony prawie 1200 km, jakieś 500-600 zł. Nie stać nas teraz. Wyprowadzenie na prostą psa w takim stanie, do tego mocno wychudzonego to duże pieniądze, nie jest też wykastrowany. W pierwszym miesiącu wydamy na pewno jakiś 1000, bo trzeba będzie zrobić dokładne badania, wezwać lekarza do psa, co też kosztuje dodatkowo, no i kupić karmę weterynaryjną, żeby wykluczyć uczulenie na pokarm, czyli dodatkowo 2-3 worki po jakieś 250 zł. Żeby wykluczyć alergię na pokarm trzeba karmić psa karmą eliminacyjną co najmniej 6 tygodni, bo tyle czasu trwa usuwanie z organizmu alergenu.  Czekamy więc, aż uzbiera się przynajmniej ze 2 tyś, z czego po zapłaceniu za transport zostanie na miesiąc, może półtora. Potem to już nie wiadomo, ale pewnie jakoś będzie. Zawsze jakoś jest!

Wrzucamy tego psa (na imię dostał Baron) w nasze zwierzęta, bo i tak do nas przyjedzie, a na razie wpiszemy tam listę darczyńców, którzy pomagają sfinansować jego życie. Popatrzcie na zdjęcia i sami oceńcie, czy taki pies ma szanse w warunkach schroniskowych.

phpThumb_generated_thumbnailjpegphpThumb_generated_thumbnailjpeg (5)phpThumb_generated_thumbnailjpeg (4)phpThumb_generated_thumbnailjpeg (3)

phpThumb_generated_thumbnailjpeg (17)phpThumb_generated_thumbnailjpeg (1)

phpThumb_generated_thumbnail

 

Napisz komentarz






© 2017 Bernardyn Fundacja Zwierząt Skrzywdzonych, Anielin 51, 98-100 Łask