BERNARDYN
Fundacja Zwierząt Skrzywdzonych
Biuro: 98-100 Łask, Anielin 51
tel. 732 669 659, fundacja@bernardyn.org.pl
NIP 8311617333 REGON 100812798
KRS 0000344864

Bank PKO SA, nr konta:
18 1240 3288 1111 0010 2985 8304
SWIFT: PKOPPLPW
IBAN:
PL 18 1240 3288 1111 0010 2985 8304

PayPal: przekaż darowiznę


Szukaj na stronie

Gdy pies ugryzie

W światle prawa za psa i jego zachowania odpowiada posiadacz lub opiekun, czyli osoba, która się nim zajmuje, wychowuje.

W wyniku pogryzienia przez psa najczęściej powstaje rana szarpana. Udzielając osobie poszkodowanej pierwszej pomocy należy dokładnie przemyć ranę, założyc opatrunek jałowy oraz niezwłocznie przetransportować taką osobę do punktu medycznego ( szpital, pogotowie). Bardzo ważne jest zanotowanie danych właściciela psa, w tym danych kontaktowych, ponieważ niezbędne jest jak najszybsze ustalenie, czy pies ma aktualne zaświadczenie o szczepieniu przeciwko wściekliźnie. Poszkodowany będzie także z pewnością chciał porozumieć się w sprawie odszkodowania. Jeśli lekarz medycyny opatrując osobę pogryzioną uzna, że pies – sprawca pokąsania – mógł być zarażony wirusem wścieklizny, wówczas kieruje pacjenta do punktu szczepień, gdzie podejmowana jest decyzja o dalszym postępowaniu. Warto zauważyć, że każdy pies, który pogryzł, nawet jeśli posiada aktualne zaświadczenie o szczepieniu przeciw wściekliżnie, musi być poddany piętnastodniowej obserwacji. W tym czasie pies jest 4 razy badany przez lekarza weterynarii, wskazanego przez powiatowego lekarza weterynarii. Koszt tych wizyt pokrywa państwo. Podczas obserwacji zwierzę jest podejrzane o wściekliznę i musi być trzymane w odosobnieniu oraz mieć ograniczony kontakt z ludźmi i innymi zwierzętami. Psa nie wolno w tym czasie uśpić, ponieważ jego zachowanie i stan zdrowia przynoszą najbardziej wiarygodną informację na temat potencjalnej obecności wirusa wścieklizny w organiźmie. Jeśli u psa nie wystąpią objawy choroby ośrodkowego układu nerwowego i przeżyje cały okres kwarantanny, to można wykluczyć, że w chwili pokąsania zarażał wirusem wścieklizny. Chore zwierzę wykazuje nietypowe zachowania już kilka dni po pojawieniu się w jego slinie wirusa wścieklizny. W czasie trwania obserwacji objawy ewentualnej choroby powinny się w pełni ujawnić.

Dzięki akcji szczepienia wolno żyjących lisów w ciągu ostatnich lat zanotowano w Polsce znaczny spadek zachorowań zwierząt na wściekliznę.

Gdy zaatakuje nas pies bezdomny…

Najpierw należy zastanowić się, czy pies jest rzeczywiście bezdomny. Być może uda się znaleźć właściciela – nawet jeśli pies zginął dawno, to i tak jego opiekuna można pociągnąć do odpowiedzialności na drodze cywilnej (Kodeks Cywilny Art. 431). Można próbować wyegzekwować odszkodowanie od gmin, które na podstawie Ustawy o ochronie zwierząt (Art. 11) mają obowiązek zapewnienia opieki bezdomnym zwierzętom oraz ich wyłapywanie. Należy udowodnić, że do pogryzienia doszło na skutek zaniedbania obowiązków przez urzędników. W przypadku pogryzienia przez bezpańskiego psa obowiązek odłowienia go i doprowadzenia do lecznicy weterynaryjnej na obserwację spoczywa na władzach gminy.

Dziecko i pies razem…

Istnieje zasada, której nie wolno łamać, bez wzgledu na osobowość psa:

Nie zostawiamy psa i dziecka poniżej trzeciego/piątego roku życia razem bez opieki osoby dorosłej.

Oznacza to, że nie wychodzimy z pokoju, w którym są dziecko i pies, aby odebrać telefon lub otworzyć komus drzwi. Zabieramy albo dziecko albo psa ze sobą, ale pod żadnym pozorem nie dopuszczamy do tego, by zostali razem sami. Podobnie, nie pozwalamy, by dziecko bawiło się na podłodze obok psa w czasie, gdy my oglądamy telewizję lub czytamy książkę. Szybkość reakcji psa jest tak duża, że nawet kiedy wciąż spogladamy by sprawdzić, czym dziecko i pies się zajmują, mamy bardzo mało czasu na reakcję.


© 2017 Bernardyn Fundacja Zwierząt Skrzywdzonych, Anielin 51, 98-100 Łask